witam! piszę ponieważ nie jestem pewna, czy mój pracodawca dobrze wyliczył przysługujący mi wymiar urlopu. moja sytuacja jest dosyć skomplikowana a na każdej stronie w internecie znajduje inne odpowiedzi, więc postanowiłam napisać tutaj. a więc tak- pierwszą pracę podjęłam w grudniu 2007r i kontynuowałam ją do grudnia 2009r( była to umowa na 1/4 etatu). częściowo z tym okresem zatrudnienia pokrywa się okres studiów od października 2004 do 10. czerwca 2009. od stycznia 2010 podjęłam kolejną pracę tym razem już na cały etat z tym, że przez styczeń i luty była to umowa zlecenie a od marca już normalna na czas określony. no i teraz moje pytanie- ile dni urlopu należy mi się od mojego nowego pracodawcy w 2010r.?czy to jest tak, że z każdym przepracowanym w nowej firmie miesiącem nabywa się prawo do kolejnych dni urlopu, czy on przysługuje jak gdyby z góry bo został już nabyty w poprzedniej firmie lub przysługuje z tytułu ukończenia szkoły wyższej? dodam, że wyliczono mi 17 przysługujących dni- czy tak powinno być? pozdrawiam :)
Publikowane w serwisie porady mają charakter edukacyjny i nie mogą być traktowane jako profesjonalne konsultacje dotyczące konkretnych przypadków. Redakcja ani wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za skutki wykorzystania zamieszczanych porad.
25 dni temu, 20:00
2024-05-31 17:17