:confused: moja ... szefowa dała mi aneks do umowy zmieniający mój cały etat na 1/2 etatu. Podpisałam to, a następnego dnia poinformowałam ją o tym, że jestem w 4 miesiącu ciąży i liczyłam na to, że pójdzie mi na rękę i uzna aneks za nieistniejacy. Przez wzgląd nie tylko na to, że przez półtora roku pracowałam dla niej w sklepie spożywczo - monopolowym CODZIENNIE po kilkanaście godzin głównie na 2. zmianach (do g.23). Ale ona zaczęła wręcz mnie szykanować i wyrzywać się na mnie, a w tych nielicznych przebłyskach normalności, kiedy nie krzyczała na mnie, kazała mi iść na zwolnienie do końca ciązy. Jestem załamana, nic nie można zrobić bez wchodzenia na drogę sądową, a przecież teraz nie będę narażać się na jeszcze większe stresy, zresztą mimo ciężkiej sytuacji materialnej nie będę się prosić o 400zł więcej.
Ciągle jednak dręczy mnie to jak można być taką... przepraszam za słowo... świnią jak moja pracodawczyniPublikowane w serwisie porady mają charakter edukacyjny i nie mogą być traktowane jako profesjonalne konsultacje dotyczące konkretnych przypadków. Redakcja ani wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za skutki wykorzystania zamieszczanych porad.
26 dni temu, 20:00
2024-05-31 17:17